Krajowy Klub Iluzjonistów

    O osobach urodzonych pod znakiem selenitu, horoskop Majów mówi, że są łagodne i spokojne. Często przejawiają talenty artystyczne. Bywają też obdarzone wyrafinowanym poczuciem humoru. Nie lubią hałasu i zamieszania wokół siebie. Cenią swoje przyzwyczajenia. Kiedy jednak komuś zaufają, będą mu wierne. Już podczas pierwszego spotkania z Andrzejem Szubertem (ur.27.06.1947r w Chorzowie), przekonałem się, że horoskop Majów nie myli się. Spokojny, zrównoważony i zawsze uśmiechnięty, zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Dziś, znany w kraju i poza jego granicami, Andrzej tak wspomina początki swojej kariery... „Zamiłowanie do czarodziejskiej różdżki odziedziczyłem prawdopodobnie po moim dziadku, który był duszą każdego towarzystwa. Zapamiętałem jego sztuczki z papierosami, monetami i kartami. To on zdradzał mi pierwsze magiczne sekrety i od nich zacząłem.” Pierwszym jego widzem było lustro, przed którym ćwiczył godzinami powtarzając po kilkaset razy każdy ruch. W nim oglądał to co później miała podziwiać prawdziwa publiczność. Po jakimś czasie, trafił do Klubu Iluzjonisty „Magik” działającym przy Zakładowym Domu Kultury Huty „Kościuszko” w Chorzowie, gdzie pod okiem instruktora Tadeusza Chrostka doskonalił swoje umiejętności. Był uczniem pojętnym. W roku 1977 za namową swojego nauczyciela, wstąpił do Krajowego Klubu Iluzjonistów, w którym jak sam wspomina, poznał wielu znakomitych polskich i zagranicznych mistrzów czarodziejskiej laseczki, dzięki którym poszerzył swoją wiedzę o sztuce iluzji i udoskonalił warsztat pracy. W latach 1979 – 1980 los rzucił go na głęboką wodę... Pływał jako oficer rozrywkowy na flagowym statku Polskich Linii Oceanicznych „Stefan Batory”. W latach 80-tych ubiegłego wieku wspólnie z partnerką Barbarą Piekielską zjeździł obie Ameryki, Afrykę, Wyspy Kanaryjskie, Karaibskie oraz kraje Morza Śródziemnego. W roku 1982, Andrzej stanął przed Państwową Komisją Weryfikacyjną dla Aktorów Estradowych przy Ministerstwie Kultury i Sztuki. Jak można było się spodziewać, egzamin zdał otrzymując dyplom aktora – iluzjonisty. Od tej chwili nawiązuje długoletnią współpracę ze Zjednoczonymi Przedsiębiorstwami Rozrywkowymi w Warszawie, podpisując kontrakt na występy w najokazalszych hotelach Bliskiego Wschodu. W gronie gwiazd z całego świata, prezentuje swój kunszt w Iraku, Jordanii, Syrii, Libanie, Egipcie, Maroku i Emiratach Arabskich. Gości w takich hotelach jak: „Holiday Inn.”, „Meridian”, „Inter – Continental”, „Hilton’, „Sheraton”, „Metropolitan”, „Carlton Claridge” i “Regency Palace”. Z miejsc tych , najbardziej utkwiły mu w pamięci występy przed Saddamem Husajnem i jego świtą, przed córką króla Jordanii – Hacją, królem Maroka Mahomedem Sidi po którym zostali zaproszeni na party w ogrodach króla Hasana II, oraz przed szejkiem Dubaju. W Libanie, telewizja duńska nakręciła film pt. „ Życie powraca do Libanu” w którym zarejestrowano jego występ w kasynie gry „La Shewal”. W Syrii, Andrzej gościł w bazie polskich oddziałów w służbie ONZ, prezentując naszym żołnierzom swoje niezwykłe umiejętności. W ostatnich latach jego asystentką i partnerką życiową jest Maria Młyńska. Z kronikarskiego punktu widzenia, nie od rzeczy będzie jeżeli odnotuję, że nasz bohater ma za sobą ponad 6500 występów na estradach całego świata, za wyjątkiem Australii i Antarktydy. Może się jednak zdarzy, że los i tam go rzuci.
Caroni
Wszelkie prawa zastrzeżone dla autorów serwisu © Fenix