Krajowy Klub Iluzjonistów

    Mówi się, że kobiety są realistkami co oznacza, że patrzą na życie trzeźwo i złudzeniami nie są zainteresowane. Ba... Iluzjoniści nawet twierdzą, że bardziej interesuje je materialna strona życia, niż duchowa. Nie jestem jednak tego pewien, bo skąd tyle kandydatek w kastingach na piosenkarskie gwiazdy i konkursy miss piękności. I tu być może się mylę, bo jednak wygrane we wspomnianych kastingach, przynoszą większą sławę i pieniądze, niż tułacze życie iluzjonisty. W każdym razie przedstawicielek płci pięknej - w gronie iluzjonistów - mamy tyle co kot napłakał. Z tej nie w pełni uzasadnionej reguły, wyłamała się jednak Anna Leszczyna urodzona w Starachowicach - z wyboru warszawianka - według horoskopu chińskiego w znaku Smoka. Te zaś - jak sugeruje horoskop - są bystre i pojętne. Snują wielkie plany i marzą o wielkości. Lubią bogactwo - czemu się nie dziwię - i cenią przyjaźń. Jeśli się zawiodą bywają niebezpieczni. Horoskop jak cyganka... prawdę nie zawsze Ci powie, ale w dobry nastrój może Cię wprowadzić. Powróćmy jednak do bohaterki tej biografii. Anna od najmłodszych lat interesowała się teatrem i estradą. W szkole podstawowej uczestniczyła w zajęciach artystycznych. W szkole średniej z dumą prowadziła akademie, podczas których próbowała zaistnieć jak piosenkarka. W 1967 roku wzięła udział w Konkursie Piosenki Radzieckiej. Na szczeblu powiatowym zajęła 4 miejsce. Po ukończeniu szkoły średniej, złożyła dokumenty na Wydział Wokalno -Aktorski do Wyższej Szkoły Muzycznej w Łodzi. Z przyczyn rodzinnych (wyszła za mąż i urodziła syna) studiów nie ukończyła. Powróciła do rodzinnego miasta gdzie zaczęła współpracować ze Starachowickim Domem Kultury, a nieco później Kielecką Estradą. Zimą 1984 roku odwiedził SDK zespół artystyczny, w którym występował Zdzisław Niemeczek. Już przy pierwszym spotkaniu, młodym serca zabiły raźniej i jak to w takich przypadkach bywa, los połączył ich na długie lata. Oboje zamieszkali w Warszawie. Od 1985 roku Anna i Zdzisław - już jako duet iluzjonistów - podjęli pracę na krajowych estradach. W 1989 roku oboje wyjechali na 6 - cio miesięczny kontrakt do Bułgarii. Występowali między innymi w Variette w Pravec i Słonecznym Brzegu. W tym czasie, Anna była asystentką Niemeczka, który wykonywał tzw. duże iluzje. W jakiś czas później duet gościł w Emiratach Arabskich i Dubaju. W 1990 roku na życzenie kontrahenta z Emiratów, Anna i Zdzisław ponownie otrzymali zaproszenie pod warunkiem, że przygotują program godzinny. W tym stanie rzeczy Annie nie pozostało nic innego jak opracować własny program iluzjonistyczny, w budowie którego pomógł jej nie żyjący już polski iluzjonista Kazimierz Kuźma - Alex. To jemu w dużym stopniu, Anna zawdzięcza poznanie profesji iluzjonistycznej, którą pokochała i uprawia do dzisiaj. W 1991 roku Anna Leszczyna - już jako samodzielna iluzjonistka pod pseudonimem Alexis - wstąpiła do KKI. Pracowała jednak w dalszym ciągu ze Zdzisławem Niemeczkiem. Kłopoty zdrowotne tego ostatniego, zmusiły ją jednak do posmakowania występów solowych. Tym razem za pośrednictwem Pagartu wyjechała ze swoim numerem iluzjonistycznym do Grecji, Szwajcarii i Niemiec gdzie występowała między innymi w Hansa Teater. Nieco później, przez agencję Pawła Zabłockiego - Presto, podjęła pracę w Strassburgu i Luxemburgu. Pod koniec lat 90 - tych współpracowała ze Stefanem Poźniakiem, która - jak wspomina - dała jej dużo satysfakcji oraz pogłębiła jej wiedzę na temat sztuki iluzji. Po roku 2003, swój los związała z polskim cyrkiem i występuje w nim do dnia dzisiejszego.
Caroni
Wszelkie prawa zastrzeżone dla autorów serwisu © Fenix