
Salvano jest współczesnym polskim artystą iluzji światowego formatu.
Przed z górą 50 laty - w wyzwolonym spod hitlerowskiej okupacji Toruniu - Tomasz Chełmiński
oglądał po raz pierwszy w swym życiu występ mistrza iluzji Juliusza Konczyńskiego - Nemo. Został nim oczarowany, i to
do tego stopnia, że wkrótce... sam zaczął „czarować”. Początkowo pod pseudonimem „Tom” pracował razem z wrocławskim
iluzjonistą Konstantym Górskim - Constanti. Później usamodzielnił się i w roku 1960 zorganizował pierwszy w Polsce
„Teatr iluzji - Salvano”.
Salvano jest mistrzem manipulacji. Z jednakową maestrią posługuje się bilami, kartami,
papierosami. Ma opanowaną w stopniu doskonałym sztukę odwracania uwagi widza. Kunszt manipulacji łączy ze znakomitym
aktorstwem. Jego wszechstronność zdumiewa.
Walory intelektu, kultura osobista, ujmujący sposób bycia i ceniona w kołach profesjonalistów
koleżeńskość, idą w parze z talentem reżyserskim i choreograficznym. Również jego talent pedagogiczny wykorzystywano
wielokrotnie: Salvano jest cenionym wykładowcą w zakresie mikroiluzji.
W roku 1963 został, jako drugi po wojnie Polak, członkiem MzVD - Międzynarodowego
Stowarzyszenia Amatorów i Zawodowych Iluzjonistów.
Przy końcu maja 1970 roku w Karlowych Varach Salvano uczestniczył w VII Międzynarodowym
Festiwalu Nowoczesnej Iluzji w kategorii manipulacji. Uplasował się na 3-cim miejscu. Dyrektor wielkiego variete w
Brnie zaoferował Salvano po tym festiwalu miesięczny engagement w czasie, który uzna on za stosowny.
Następnie - naturalnie w każdym przypadku za pośrednictwem Polskiej Agencji Artystycznej
„Pagart” w Warszawie - Salvano odbył turne po miejscowościach czarnomorskich Bułgarii. W następstwie sukcesu
odniesionego przez Salvano na Karlovarskim Festiwalu znany menadżer i iluzjonista zachodnioniemiecki Werner Hornung
zaangażował go do zespołu złożonego z 14 najlepszych iluzjonistow świata, z którym to zespołem w sierpniu i wrześniu
1971 roku Salvano występował na terytorium Republiki Federalnej Niemiec i Szwajcarii, ciesząc się dobrą opinią prasy.
W październiku 1971 roku na specjalne zaproszenie organizatorów okręgowego zjazdu
iluzjonistów w Oldenburgu miał występ i seminarium fachowe dla jego uczestników. Potem krótki pobyt i praca w
Berlinie Zachodnim, powrót do Polski i następnie oferta współpracy z paryską „Agence Rottembourg”.
Rok 1972 to dla Salvano niemal lawina wyjazdów i pracy nie tylko w krajach Europy: Francji,
Grecji, Szwajcarii (w Nationalzeitung Basel nr 315 z dnia 11 sierpnia 1972 roku czytamy: „Salvano jest mistrzem
manipulatorem. Kogoś takiego jak Salvano, jeszcze tu nie było. Ta zręczność palców... ta szybkość... proszę otworzyć
szeroko oczy i zamknąć usta”), ale także w Libanie, a potem w Wielkiej Brytanii i znów we Francji.
W roku 1973 dochodzi Hiszpania, Senegal i Japonia.
W roku 1974, jak z rogu obfitości, posypały się kontrakty do krajów i miast zachodniej Europy.
W roku 1975 ponowne kontrakty i w dniu 14 czerwca występ w Paryżu podczas uroczystego
otwarcia Międzynarodowej Wystawy Filatelistycznej „Arp-Hila 1975 Paris”.
W roku 1976 Salvano pracuje w Atenach, Genewie, korzysta z krótkich przerw, by wyjechać do
kraju. Na pytania dziennikarzy:
- Jak się to dzieje, że w pańskich dłoniach możliwe są rzeczy niemożliwe? - odpowiada:
- Holenderskie przysłowie mówi: nawet najtrudniejsze można zrobić szybko lub natychmiast. Dopiero niemożliwe wymaga
trochę czasu. Cudów nie ma, a jeśli się zdarzają, to w każdym przypadku ktoś na nie musi bardzo ciężko zapracować.
- Jaki jest pana stosunek do iluzji?
- Parafrazując zdanie Konstantego Stanisławskiego można by rzec: „Kocham iluzję w sobie, a nie siebie w iluzji”.
- Czy wogóle jest pan z siebie zadowolony?
- Już Balzac powiedział, że „ci, którzy są z siebie zadowoleni, mają zawsze zły gust” - dodam, że właściwie nie ma
doskonałości, wszystko można ulepszyć... I Salvano stara się wszystko ulepszać.
Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi w roku 1975, otrzymał nadto najwyższe wyróżnienie
Towarzystwa Wiedzy Powszechnej - Złotą Odznakę Honorową TWP - Zasłużony Popularyzator Wiedzy. Przyznano ją Salvano
za wieloletnią współpracę w dziedzinie upowszechnienia kultury w ojczystym kraju.
Ostatnie 25 lat to niekończące się pasmo sukcesów tego artysty na estradach całego świata.
Caroni
W dniu 11 kwietnia 2006 roku w Warszawie zmarł jeden z najwybitniejszych polskich iluzjonistów XX wieku Tomasz Chełmiński - Salvano. Z żalem żegnają go przyjaciele i koledzy. Cześć jego pamięci!
Zarząd KKI