Krajowy Klub Iluzjonistów

XXV Kongres Iluzjonistów Łódź 2003

    Jubileuszowy Kongres Iluzjonistów - wbrew sceptykom - ściągnął do Domu Kultury „Ariadna” w Łodzi, pasjonatów sztuki iluzji z kraju i zagranicy. Choć w nazwie tej imprezy nie znalazł się przymiotnik „międzynarodowy”, gościli na nim iluzjoniści z Czech, Łotwy, Litwy, Niemiec i Węgier. Jak nigdy wcześniej - od czasu przeniesienia Klubu do Łodzi - dopisali również rodzimi mistrzowie sztuki iluzji. Ci, którzy na to szczególne święto nie dojechali, mogą tylko żałować. Od piątkowego popołudnia (10 października 2003 roku) przez trzy dni, sale w których odbywał się Kongres, rozbrzmiewały gwarem wielojęzycznym i zaskakiwały wielu uczestników, niezwykłą atmosferą, sprzyjającą nawiązywaniu przyjacielskich kontaktów, które być może przetrwają przez następne ćwierćwiecze.
Otwarcia kongresu dokonali dwaj panowie: Jerzy Dyszkiewicz - dyrektor Widzewskich Domów Kultury i Jerzy Stanek - Przewodniczący Krajowego Klubu Iluzjonistów. W chwilę później, przedstawiciele zakładu cukierniczego „CDF” z Łodzi, pojawili przed uczestnikami Kongresu dwumetrowej długości „laseczkę magiczną” wykonaną z ciasta tortowego i oblaną czekoladą. Tego rekordu Guinesa, chyba długo nikt nie pobije. Trudu pokrojenia jej, podjęła się p. Krystyna Lewicka, która uczyniła to z precyzją godną mistrza najwyższej klasy. W dobrym nastroju uczestnicy Kongresu, wznieśli toast lampką szampana. Rozpoczęło się doroczne święto polskich iluzjonistów.


Seminaria

    Częścią składową każdego spotkania iluzjonistów, są pokazy w wykonaniu najwyższej klasy iluzjonistów, których celem jest przybliżenie sekretów trików młodszym kolegom i zaznajomienie ich z arkanami pracy na estradzie. Tak było i tym razem... Roli tej podjęli się wybitni artyści polscy i gość z Węgier. ARSENE LUPIN - jak zwykle w europejskim stylu - zademonstrował pełną gamę magicznych łamigłówek, których efekty obserwatorzy nagradzali rzęsistymi brawami. Wśród nich, znalazły się triki autorstwa artysty, który ten fakt podkreślił specjalną etykietą przylepioną na opakowaniu rekwizytu.
Tomasz SALVANO, znany ze swej skromności, zachwycił wszystkich barwnym pokazem efektów iluzjonistycznych z chusteczkami, który w jego wykonaniu stał się wzorcem godnym naśladowania przez młodych adeptów sztuki iluzji, którzy w tej dziedzinie rozrywki stawiają pierwsze kroki. Prawdziwy kunszt mistrza, obecni na seminarium, poznali jednak w części pokazu dotyczącej pracy z TT. W tym przypadku, artysta udowodnił, że nie podręcznikowe manipulacje decydują o kunszcie iluzjonisty, ale proste - niezwykle inteligentne - zabiegi, odwracające uwagę widzów od istotnych poczynań iluzjonisty. Nic dziwnego, że uczestnicy tego spotkania nagrodzili artystę niemilknącymi brawami.
Mr. JUPITER - nasz gość z Węgier - w ponad godzinnym seminarium, zapoznał obecnych z efektami trikowymi, które aktualnie podbijają europejskie rynki. Wśród wielu nowinek, szczególne zainteresowanie wśród seminarzystów wzbudził trik z kartą, dzięki której skomplikowane manipulacje stosowane przy pojawianiu monet, stają się reliktem przeszłości.
Jerzy BERDO, tym razem, przedstawił seminarium z dawno już zapomnianymi efektami, jakie można wywołać zwykłymi - i nie tylko - fajkami. Uczestniczący w tym spotkaniu, naocznie przekonali się, że mało dziś popularne fajki, z powodzeniem mogą zastąpić ograne już efekty z bilkami, dając jednocześnie wykonawcy nieograniczone możliwości twórcze. W tym miejscu pragnę podziękować Jurkowi - jesteśmy przyjaciółmi - za zrozumienie, które okazał Zarządowi KKI w trudnej dla nas sytuacji.
Reasumując, pragnę stwierdzić, że tak znakomitych seminariów jakie zaprezentowali w/w, nie powstydziłby się najszumniej reklamowany kongres europejski.


Wybory zarządu

    Od ostatnich wyborów, które odbyły się w Tarnowie, upłynęły trzy lata. Nic więc dziwnego, że uczestnicy Kongresu - zgodnie ze statutem klubu - byli zobligowani do wybrania nowych władz Krajowego Klubu Iluzjonistów. Jak się okazało, jednomyślność zgromadzonych spowodowała, że nowe władze wybrano przez aklamacje. Przewodniczącym klubu na następne trzy lata został znany z działalności na rzecz KKI kolega Jerzy Stanek. Serdecznie gratulujemy. W skład Zarządu weszli: Krystyna Li-U-Fa, Marek Kowalski, Jerzy Mecwaldowski, Stefan Poźniak, Marek Woźniak i Paweł Zabłocki. Członkami Sądu Koleżeńskiego zostali: Antoni Hetnał, Jan Sowiński i Marek Zdrojewski. W tym miejscu wybrani członkowie zarządu - za moim pośrednictwem - pragną podziękować wszystkim kolegom, za zaufanie jakim ich obdarzyli.


Przegląd konkursowy

    Wieczorem, pierwszego dnia kongresu, odbył się przegląd konkursowy do którego stanęło ośmiu młodych iluzjonistów, którzy w sztuce czarowania, dostrzegają coś więcej niż tylko przelotne hobby. Jury w składzie: Jerzy Stryjski, Steffen Taut z Niemiec, Marek Zdrojewski, Marek Woźniak i piszący tę realcję, poszczególnym uczestnikom przeglądu przyznało następujące ilości punktów:

1.Łukasz Miezianko415 pkt
2.Duo Magic z Czech400 pkt
3.Szymon Maciak374 pkt
4.Tomasz Kasprzak299 pkt
5.Kamil Tomaszuk284 pkt
6.Krzysztof Bałuch276 pkt
7.Karol Walerowicz160 pkt
8.Sławomir Kowalski150 pkt

Jury jednogłośnie - biorąc pod uwagę liczbę uzyskanych punktów przez poszczególnych uczestników konkursu - przyznało niżej wymienionym następujące nagrody...

W kategorii iluzji scenicznej
    I nagroda Łukasz Miezianko
    II nagroda Duo Magic - Czechy
    III nagroda Tomasz Kasprzak

W kategorii mikro iluzji
    I nagrody nie przyznano
    II nagroda Szymon Maciak
    III nagrody nie przyznano

Zwycięzcom serdecznie gratulujemy a kolegom z dalszych miejsc, życzymy aby sukces nie ominął ich w przyszłości.


Wielka Rewia Iluzji

    Uwieńczeniem zmagań kongresowych, było feeryczne widowisko w Teatrze Muzycznym w Łodzi, na które licznie przybyli mieszkańcy naszego miasta i uczestnicy Kongresu. Przedstawienie galowe - co należy już do tradycji - poprowadził Jerzy Stanek. Już na początku, publiczność zaskoczył nietypowy kurier, który na ręce prowadzącego show, złożył przesyłkę z Las Vegas. Nadawcą listu jak się za chwile okazało, był sam David Copperfield, który z okazji święta polskich iluzjonistów, wszystkim pasjonatom sztuki czarowania, złożył najserdeczniejsze magiczne życzenia. Choć wielu miało wątpliwości co do autentyczności listu, zapewniam, że otrzymaliśmy go kilka dni wcześniej, przesyłką poleconą. Chwilę później, jak to bywa w zwyczaju podobnych imprez, laureatom przeglądu konkursowego wręczono nagrody - okazałe puchary i dyplomy. Publiczność z sympatią nagrodziła wyróżnionych adeptów magicznej sztuki, rzęsistymi brawami.

    W finałowej gali Kongresu wystąpili: Arsene Lupin z programem nagrodzonym na 22 Światowym Kongresie Iluzjonistów w Hadze, Salvano, Mr. Jupiter, Duo Fernando z Czech, Duo Palchevsky z Łotwy, Łukasz Miezianko i balet Teatru Rewiowego „Panache”. Dwugodzinny program publiczność przyjęła z aplauzem. Widzowie opuszczając mury Teatru Muzycznego, mówili, że takiego widowiska Łódź już dawno nie widziała. Zaś uznani artyści stwierdzili, że tego spektaklu nie powstydziłby się najbardziej renomowany kabaret w Paryżu.

Muszę w tym miejscu wspomnieć o dwóch wyróżnieniach, które Zarzad KKI przyznał telewizyjnemu programowi TVP1 „Kawa czy herbata” i p. Jerzemu Gruzie. Honorowe dyplomy za przychylność i propagowanie tego rodzaju rozrywki, w imieniu programu „Kawa czy herbata” odebrał pan mecenas Michał Kuydowicz - ojciec Magdaleny Kuydowicz - wydawcy tego programu. Drugi dyplom odebrał osobiście p. Jerzy Gruza, który był obecny na spektaklu, czym sprawił nam ogromną przyjemność. Wielki show, zakończył się bankietem dla artystów i zaproszonych gości.


Sponsorzy

    Do bogatej oprawy Kongresu Iluzjonistów Łódź 2003, przyczynili się głównie sponsorzy. Bez ich wsparcia, szanse na sukces organizacyjny tej imprezy zmalałyby do minimum. Z tego też względu Dyrekcja Widzewskich Domów Kultury i Zarząd Krajowego Klubu Iluzjonistów, za okazaną nam pomoc serdecznie dziękują: Dyrekcji „Selgros” Cash & Carry, Dyrekcji „Hotel Grand” w Łodzi, braciom Zielińskim, właścicielom kilku łódzkich restauracji, panom Ceglarskiemu, Dudzińskiemu i Frankiewiczowi - włąścicielom Zakładu Cukierniczego „CDF”, Teatrowi Rewiowemu „Panache” z kolegą Pawłem Zabłockim na czele i właścicielowi kwiaciarni „Teleflora” w Łodzi.
Za wsparcie medialne, organizatorzy składają serdeczne podziękowania dla kierownictwa TVP3, Gazety Wyborczej i Radia Classic. Dziękujemy również pozostałym mediom, które przychylnie zrelacjonowały nasze święto. Na koniec w imieniu wszystkich uczestników Kongresu, składam serdeczne podziękowania za ogromny wkład pracy w organizacje tej niezwykłej imprezy, nieocenionemu koledze i przyjacielowi - Jerzemu Stankowi. Dziękujemy!


Zgrzyty

Jak to często bywa, w wielkich przedsięwzięciach, tryby machiny napędowej odmawiają posłuszeństwa, choć za awarię ich nie ponoszą odpowiedzialności organizatorzy. Tak było i tym razem. Drugiego dnia Kongresu, nieznany sprawca włamał się do samochodu stojącego na wprost wejścia do budynku Kongresowego. Po uszkodzeniu zamka, złodziej skradł z wnętrza pojazdu smoking, koszulę i stolik, które to akcesoria stanowiły własność Jerzego Berdowskiego. Poszkodowanemu pozostało pogodzić się ze stratą bo i policja nie znalazłaby sprawcy. Zniknął jak igła w stogu siana.
Jeszcze bardziej niemiłą niespodziankę, sprawił wszystkim nasz wieloletni kolega z Bralina - z zawodu nauczyciel, choć uważa się za profesjonalnego iluzjonistę. Jak się okazało ma on specyficzny sposób pojmowania lojalności. W ostatnich dwóch latach, jako członek KKI; sumiennie płacił składki; ale na kongresy przyjeżdżał tylko „na pięć minut„ i oczywiście nie płacił obowiązujących opłat, za to bezpłatnie obserwował wydarzenia kongresowe. W ubiegłym roku, sumienie go ruszyło bo w trzecim dniu Kongresu, ujął się honorem i wpłacił 50 zł, gdyż jak się wyraził „klubowi się one przydadzą”. W tym roku składki członkowskiej nie opłacił, ale na przedstawienie galowe przyjechał. W niedzielę - po raz trzeci bezpłatnie - wkręcił się na giełdę i seminarium. Na zadane mu pytanie przez przewodniczącego KKI, czy opłaci składkę członkowską, odpowiedział: „Nie zapłacę, dopóki na łamach „HP” będziecie krytykowali Lewandowskiego i Królikowskiego.” To dziękujemy - odpowiedział przewodniczący KKI. Proszę opuścić Dom Kultury „Ariadna”. I w taki sposób straciliśmy „wybitnego iluzjonistę”, którego specjalnością jest unikanie opłat składkowych i kongresowych. A tak na marginesie... Ciekawi jesteśmy, jakiego przedmiotu on uczy w szkole?


Z nadzieją na przyszłoroczne spotkanie...

Caroni

Na otwarcie Kongresu, Krystyna Lewicka dzieli na porcje „magiczną laseczkę”


W koleżenskim gronie:.. czaruje Steffen Taut z Niemiec


Jerzy Stanek i Łukasz Miezianko


Przy kawiarnianym stoliku: Andzej Slowiński z Poznania, Jerzy Stryjski, Krystyna Li-U-Fa, Tomasz Chełmiński, Marek Zdojewski i Jerzy Berdowski


Seminarium prowadzi Tomasz Chełmiński - Salvano


Od lewej: Szymon Maciak, Marek Zdrojewski, Jacek Świeca, Anna Kaszuba, Tomasz Chełmiński i Jerzy Mecwaldowski

Wszelkie prawa zastrzeżone dla autorów serwisu © Fenix