Krajowy Klub Iluzjonistów

    Trzy lata temu na łamach periodyku „Hokus Pokus” napisałem, że w Państwowej Szkole Sztuki Cyrkowej w Warszawie rozpoczął naukę nasz kolega Piotr Wąsik... Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że nasz bohater postanowił ukończyć czteroletnią szkołę w ciągu dwóch lat. Jako, że jest osobą upartą i śmiało realizującą nakreślone cele, słowa dotrzymał. Dziś już oficjalnie posługuje się tytułem aktora cyrkowego i to w dwóch specjalnościach: sztuki iluzji i tzw. kontorsjonizmu. Swój pokaz dyplomowy zaprezentował 8 października 2003 roku na arenie Cyrku „Zalewski” w ramach VIII Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Cyrkowej w Warszawie. W dwóch wejściach na arenę, przedstawił publiczności program iluzjonistyczny pt. „Metamorfozy kostiumów” i numer nazywany w żargonie cyrkowym kauczukiem. Widziałem ten pokaz w wykonaniu Piotra. To zadziwiające, do jakiej giętkości można doprowadzić własne ciało. On nie ma kości. Każdy element jego ciała wydaje się być z gumy.
    W chwili, w której piszę ten tekst, Piotr zapewne przebywa już poza granicami naszego kraju. Pierwsze sukcesy ma za sobą... Jako „świeżo upieczony” absolwent szkoły cyrkowej, występował już na ekskluzywnych promach pasażerskich armatora Grimaldi, pływających po Morzu Śródziemnym, na których prezentował pasażerom obie swoje specjalności. Jego partnerką w pokazach „Metamorfozy kostiumów” była młoda Włoszka – doskonała tancerka i dobra aktorka. Publiczność przyjmuje Piotra bardzo ciepło... Nic dziwnego. Na świadectwie szkolnym, obok wymienionych przedmiotów, widnieją oceny – celujące!
    Rok 2004 zapowiedział się w jego karierze obiecująco... Podpisał kontrakt z grupą „Ocelot”, którą prowadzi p. Bogdan Zając – czterokrotny mistrz świata w czwórkach akrobatycznych. Spektakle tej grupy wystawiane są głównie poza granicami naszego kraju, w teatrach i halach widowiskowych. W lutym ubiegłego roku, artyści wyjechali na trasę do Niemiec, Szwajcarii, Holandii, Belgii i Francji. Powodzenia Piotrze!

Caroni
Wszelkie prawa zastrzeżone dla autorów serwisu © Fenix